Tohaa się malujo
Zabrałem się za moją gromadkę, i pomału będę malował. Nie będą to prace nad którymi będę siedział nie wiadomo ile bo ból szyji mi nie pozwala. Podobno chwali się jak figurki są pomalowane, zawsze to lepiej jak sreberko czy podkład.
Na pierwszy ogień idą szeregowce i Sakiel.Koncept był taki że symbiont armor jest błękitny a Tohaa mają w sobie substancje viral która sprawia że ich skóra świeci. Sama w sobie im nie szkodzi a jest śmiercionośną bronią w walce z zagrażającymi im rasami. Niestety tylko niektórzy wiedzą jak połączyć ich broń z substancją viral
Tadam koniec fluffu. Są to wipy, skończone tak żeby wyglądały jakoś na stole. Wiem że muszę jeszcze je pocieniować. Zdjęcia pralką robione.






Prośba do was o pomysł na podstawki. Widzi mi się klimat zimowy z sodą ale nie będzie kontrastu. Jakieś inne pomysły? Odpada zieleń i kamyczki bo nie lubię takich podstawek.
Na pierwszy ogień idą szeregowce i Sakiel.Koncept był taki że symbiont armor jest błękitny a Tohaa mają w sobie substancje viral która sprawia że ich skóra świeci. Sama w sobie im nie szkodzi a jest śmiercionośną bronią w walce z zagrażającymi im rasami. Niestety tylko niektórzy wiedzą jak połączyć ich broń z substancją viral






Prośba do was o pomysł na podstawki. Widzi mi się klimat zimowy z sodą ale nie będzie kontrastu. Jakieś inne pomysły? Odpada zieleń i kamyczki bo nie lubię takich podstawek.






Pokolorowane to takie które mają kilka warstw basecoat i czekają na wash i highlight.
