Page 1 of 1

Wyzwanie malarskie - listopad 2025

PostPosted: October 31st, 2025, 9:52 pm
by Errhile
Halloween odpękane, listopadzica za oknem, pora coś pomalować...


Zasady niezmiennie takie same:
1) Deklarujemy model
2) Umieszczamy zdjęcia przed. Surowe, złożone, w podkładzie - przed malowaniem. Chyba, ze deklarujemy dokończenie czegoś.
3) Do końca miesiąca (30.11.2025, 23.59, no dobra - przymknę oko, jak jakiś nocny marek wrzuci je kilka minut po północy) umieszczamy zdjęcia pomalowanego modelu.
4) Osoby, które zadeklarują się, a nie pomalują - kupują mały blister wybranej (zazwyczaj przez losowanie, ale to nie jest zapisane w prawie) przez siebie osobie, która pomalowała.
5) Na koniec roku postaramy się zrobić podsumowanie, żeby wiedzieć co i jak. Uprasza się o uregulowanie "karniaków" do tego czasu.


Czyli: pics, or didn't happen! Dopuszcza się zdjęcia robione kartoflem - chodzi o wartość dowodową, a nie artystyczną ;)

Tu jest link do tabelki

Re: Wyzwanie malarskie - listopad 2025

PostPosted: November 8th, 2025, 8:30 pm
by Errhile
U mnie Hulang Shocktrooper (solo, bez misiów):
Image

Re: Wyzwanie malarskie - listopad 2025

PostPosted: November 16th, 2025, 5:03 pm
by Errhile
Hulang skończony, tylko obfocić muszę.

A koledzy nic, nikt...?

Re: Wyzwanie malarskie - listopad 2025

PostPosted: November 18th, 2025, 10:58 pm
by kashper
Udało mi się dorwać Fusiliera biegnącego dobijać kolegów (czyli paramedyka) - idzie od razu na warsztat.
Obrazek

Re: Wyzwanie malarskie - listopad 2025

PostPosted: November 22nd, 2025, 12:35 pm
by Errhile
Image

Obiecany Hulang (i dwie Depoyable Turret'sy jako nadprogram).

Re: Wyzwanie malarskie - listopad 2025

PostPosted: November 30th, 2025, 11:56 pm
by kashper
Mimo tego, że cały listopad, to jedna wielka historia nowoczesnej zarazy u mnie w domu, jakoś udało się dokończyć pana sprintera. Powoli dochodzę do wniosku, że malowanie jest coraz wolniejsze, bo chemia się po prostu zestarzała - coraz trudniej dobrze wymieszać farbki, dry'e nie dry'ują, pasta o nazwie black lava, którą używam na podstawki już nie chce się do nich kleić - chyba czas zainwestować w coś nowego :P... Ale właściwie jedyne co mam w miarę nowe (czyli kupione w ciągu ostatnich 3 lat - to seria vallejo speed colourów, a tych nie używam w Infinity :P...
Obrazek