Dziś wgrałem do mojej galerii drugą transzę Tohaa. Po nabraniu doświadczenia i zapamiętaniu tych wszystkich detali mogłem się skupić wyłącznie na malowaniu i prace poniżej to chyba mój najlepszy poziom, którego chyba do tej pory nie udało mi się przekroczyć (tzn. osiągnąć takiej różnicy jaka jest miedzy ALEPHem a Tohaa).
Jak Wam się podobają?